#Kociewie

Moje najlepsze na świecie kociewskie faworki

Razem z panią Zosią – rodowitą Kociewianką, urodzoną i wychowaną w Gminie Morzeszczyn we wsi Lipia Góra – usmażyliśmy najprawdziwsze kociewskie faworki zwane również chrustami. Wszystko zgodnie z recepturą, która w kuchni pani Zosi funkcjonuje od dziesięcioleci. Nie było ani łatwo, ani szybko, ale za to tak pysznie…

Ktoś kupił, kiedy uratuje?

Pałac Hertzbergów w nowej Nowej Wsi Rzecznej w Powiecie Starogardzkim to bez wątpienia jeden z najładniejszych pałaców Kociewia. Przez lata niszczał, zaniedbany przez właściciela. Na początku tego roku wystawiony został na sprzedaż. Pałac jeszcze na początku roku kosztował 1,5 miliona. Potem został przeceniony o 400 000 tysięcy złotych i po 33 dniach został sprzedany.

Film Krzyżacy powstawał na Kociewiu. Niemal dokładnie 60 lat temu

60 lat temu - co prawda w lipcu - odbyła się premiera filmu „Krzyżacy” w reżyserii Aleksandra Forda. Większość scen plenerowych nakręcono w sercu Kociewia - w gminie Starogard Gdański, w Kolinczu, Rywałdzie, Godziszewie i oczywiście w Starogardzie Gdańskim. Było to wielkie przeżycie dla statystujących mieszkańców a dla producentów hit kasowy.

Moje wielkie kociewskie haftowanie

A było to tak… Dawno dawno temu…Przed wiekami, przed dawnymi był sobie haft kociewski. A podobny był do „złotego pociągu” z Wałbrzycha – wszyscy wiedzą, że jest, ale dziwnym trafem nikt nie wie gdzie, ani nie widział go nikt z żyjących. Nie niepokojony przez nikogo był sobie aż nadeszła tak zwana moda. Na nowoczesne, wyprodukowane przemysłowo, sztancowe. W skrócie kupne!

Moje wielkie kociewskie świniobicie

Gdy całą Polskę obiegły kolejne medialne doniesienia ws. afery taśmowej, społeczeństwo bulwersowało się „ośmiorniczkami u Sowy” i wysokością rachunku za poliki wołowe, mieszkańcy dawnego Kociewia, mogliby śmiać się w głos – bo coś co oni mieli na wyciągnięcie ręki, dziś kosztuje zawrotne pieniądze za 100 g. I nie o ośmiorniczki tu idzie. A o poliki wołowe.

Strony

Subskrybuj RSS - #Kociewie