Późną zimą 1944 r. zdawać się mogło, że mimo licznych porażek w poprzednim roku (by wspomnieć m.in. kapitulacje jednostek niemieckich i włoskich w Tunezji oraz utratę inicjatywy strategicznej na Froncie Wschodnim po nieudanej ofensywie pod Kurskiem) III Rzesza wciąż trzyma się mocno.