Półwysep Krymski to autentyczna kumulacja zjawiskowości zarówno w wymiarze przyrodniczym, jak i historycznym. Usytuowany na styku różnorodnych cywilizacji od zamierzchłych czasów przyciągał liczne etnosy i nacje. Dość wspomnieć, że już dla Ateńczyków okresu klasycznego (480-323 p.n.e.) Krym stanowił ważne źródło pozyskiwania m.in. płodów rolnych, a zarazem rynek zbytu dla wytwórstwa ich państwa-miasta.
Scytowie, Goci, Bizantyjczycy, Rusini, Genueńczycy i Tatarzy to tylko część spośród ludów nierozerwalnie związanych z dziejami półwyspu. Relikty ich obecności do dziś można odnaleźć w takich ośrodkach miejskich jak Kercz, Sudak, Teodozja i Symferopol. Nic zatem dziwnego, że ta wyjątkowa przestrzeń od momentu zaistnienia zaczątków turystyki przyciągała rzesze ciekawskich obieżyświatów.
Co prawda dziejowe burze, których w historii Krymu było nad wyraz wiele (by wspomnieć chociażby okres formowania tatarskiego chanatu, wojnę krymską z lat 1853-1856 i oblężenie Sewastopola z lat 1941-1942), odcisnęły niejedno piętno na tym obszarze i kolejnych generacjach jego mieszkańców. Paradoksalnie okoliczności te znacząco wpłynęły na zainteresowanie przeszłością Krymu i jego zabytkami o niekiedy zaskakującym pochodzeniu.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć wykonanych podczas pobytu na Krymie w maju 2009 r., tj. na niemal pięć lat przed zajęciem półwyspu przez rosyjskich okupantów. Przynajmniej cząstkowo ujmują one niezwykłości tej bez cienia przesady fantastycznej krainy.
Przemysław Mazur





















































