Pierwszy zrzut Cichociemnych

Nocą z 15 na 16 lutego 1941 r. na obszar okupowanej Polski dokonano pierwszego zrzutu cichociemnych, tj. wyselekcjonowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, przeznaczonych do wspierania ruchu oporu na terenie kraju. O elitarności tej formacji niech świadczy okoliczność, że spośród blisko 2,5 tys. kandydatów zakwalifikowanych do szkolenia, jedynie niewiele ponad 300 uznanych zostało za w pełni gotowych do podjęcia wyznaczonych im zadań.

Dysponujący wiedzą i umiejętnościami wypracowanymi w toku bardzo wymagającego szkolenia (odbywającego się w ośrodkach na terenie Wielkiej Brytanii) cichociemni okazali się ważnym „składnikiem” przedsięwzięć podejmowanych przez polską konspiracje. Dywersja na zapleczu niemieckiego frontu, zamachy na prominentów administracji okupacyjnej oraz organizacja struktur konspiracyjnych to tylko cześć spośród aktywności podejmowanych przez cichociemnych.

Wspominany zrzut inicjujący ich działalność miał miejsce w rejonie wioski Dębowiec na Śląsku Cieszyńskim. Do kraju dostarczono wówczas majora Stanisława Krzemowskiego „Kostkę” oraz rotmistrza Józefa Zabielskiego „Żbika”. Ostatni tego typu lot odbył się z 26 na 27 grudnia 1944 r. Spośród 316 cichociemnych przerzuconych na obszar okupowanej Polski śmierć poniosło 112 z nich, w tym 84 w walce, bądź też zakatowanych przez Niemców w trakcie m.in. przesłuchań. Nie uniknęli oni również represji już po sowieckim „wyzwoleniu”, co przejawiło się deportacją wielu z nich w głąb Związku Sowieckiego.

Przemysław Mazur 

Tekst powstał we współpracy z Instytutem Strat Wojennych. 

 

 

Tagi: