
27 lipca 1944 r. w Moskwie podpisano porozumienie pomiędzy przedstawicielami Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN), a sowieckiego rządu o przyszłej wspólnej granicy państwowej. PKWN (faktyczne grono figurantów „namaszczonych” przez Józefa Stalina do pełnienia roli marionetkowego rządu „polskiego”) reprezentował jego przewodniczący, Edward Osóbka-Morawski. Ze strony sowieckiej oddelegowano komisarza ludowego spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa. Uwzględniając, że drugi z wspomnianych pięć lat wcześniej sygnował porozumienie Kremla z Niemcami o rozbiorze Polski (pakt Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939) zaistniała sytuacja zakrawała na dziejową ironię.
Jako podstawę do przyszłej granicy przyjęto tzw. linię Curzona (m.in. wzdłuż nurtu rzeki Bug). Oznaczało to odcięcie od Rzeczypospolitej ponad połowy jej przedwojennego terytorium, z tak ważnymi ośrodkami polskości jak Wilno i Lwów. Straty tej nie zrekompensowały nabytki terytorialne na zachodzie i północy (określane w propagandzie PRL mianem „ziem odzyskanych”). W zestawieniu z obszarem II RP (389,7 tys. km²) przyszła Polska miała zostać ograniczona o 77,9 tys. km², tj. do powierzchni wynoszącej 312,5 tys. km².
Podpis Osóbki-Morawskiego, bezwolnego statysty w swoistej komedii dyplomacji moderowanej przez sowieckiego despotę, okazał się elementem konsekwentnie realizowanego planu zniewolenia Polski i pozbawienia jej obfitujących w zasoby surowcowe obszarów (m.in. Borysławsko-Drohobyckiego Zagłębia Naftowego). Stalin posłużył się bowiem tym dokumentem w negocjacjach z przywódcami Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych podczas konferencji w Jałcie (4-11 lutego 1945). W jej trakcie zatwierdzono faktyczną aneksję wschodnich województw Rzeczypospolitej przez Związek Sowiecki.
Tekst powstał we współpracy z Instytutem Strat Wojennych.
