Muzeum Historyczne Miasta Gdańska idzie do Twierdzy

Nowoczesna siedziba, albo skromniejszy pawilon. Przy Szańcu Południowym na Wisłoujściu powstanie nowa placówka Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. O tym jaki wariant zostanie wybrany, zdecyduje specjalny konkurs

- Twierdza Wisłoujście to zabytek wyjątkowej klasy. Jedyne w Polsce fortyfikacje o charakterze morskim, które broniły przez wieki przed najeźdźcami dostępu do Gdańska, największego portu na Bałtyku, okna na świat Rzeczypospolitej. Są tu dobrze zachowane budowle od XV wieku aż po wiek XIX" - powiedział PAP nowy dyrektor MHMG Waldemar Ossowski, który objął tę funkcję z początkiem grudnia.

 Ossowski wyjaśnił, że w przyszłym roku muzeum rozpocznie prace studyjno-koncepcyjne w sprawie powstania nowej placówki muzealnej, a ich pierwszym etapem będzie ogłoszenie otwartego konkursu architektonicznego. -To ten konkurs powinien rozstrzygnąć, czy powstanie w przyszłości nowy, duży gmach, w którym opowiadać będziemy w nowoczesny sposób o historii miasta Gdańska; czy też zwycięży skromniejsza formuła pawilonu wystawienniczego. W istniejących obecnie kilku siedzibach Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, znajdujących się w zabytkowych budynkach, gdzie nie ma dużych sal wystawienniczych, nie ma dziś szans na zorganizowanie ekspozycji na miarę XXI wieku - nadmienił Ossowski. 

Nowa siedziba Muzeum Historycznego Miasta Gdańska ma być umiejscowiona w południowej części Szańca Wschodniego, przylegającego bezpośrednio do Twierdzy Wisłoujście. -Taka lokalizacja pozwoliłaby też na wyprowadzenie masowego ruchu turystycznego z centrum Gdańska, koncentrującego się dziś głównie wokół Długiego Targu i Głównego Miasta" - uważa dyrektor MHMG. W ramach promocji morskiego dziedzictwa Gdańska 9 lipca 2016 r. w Twierdzy Wisłoujście planowane jest plenerowe widowisko upamiętniające XVII-wieczną bitwę morską.

Mistrz Ujścia

Najprawdopodobniej pierwsze fortyfikacje wiążą się jednak z okresem panowania krzyżackiego oraz zmianą w XIV wieku koryta Wisły. Nie było ono możliwe już do kontrolowania przez zamek znajdujący się w widłach kanału Radunii i Motławy, więc ustanowiono urząd Mistza Ujścia. Urzędował on w wzniesionym w latach 1379-1382 blokhauzie czyli fortalicji drewniano-ziemnej . Drewniana fortyfikacja ulegała częstemu zniszczeniu, między innymi za sprawą oblegających Gdańsk wojsk husyckich pod wodzą Jana Czapka z San.

Po inkorporacji Gdańska do Polski w roku 1482 uznano dotychczasowe drewniane fortyfikacje za niewystarczające. Być może stało się tak na wskutek zagrożenia ze strony sztormowej pogodny. Zbudowano więc cylindryczną wieżę w stylu gotyckim, służącą za latarnię morską . Wraz z rozwojem broni palnej stało się konieczne rozbudowanie w nowszej myśli fortyfikacyjnej. Zbudowano więc według projektu Antoniego Trappe okrągłą basteję wieńca. Rozbudowa odbyła się w latach 1562-1563 , tworząc dwie kondygnacje działobitni. Natomiast w związku z obawą o możliwość odebrania przywilejów gospodarczych przez króla elekcyjnego w latach 1573-1577 rozbudowano Twierdzę o drewniano-ziemne bastionowe fortyfikacje. Wtedy też Twierdza musiała przetrwać bardzo poważne oblężenie ze strony wojsk polskich, będącego w konflikcie z miastem Stefana Batorego.

Przebudowy

Skuteczna obrona doprowadziła do powstania koncepcji zastąpienia bastionów drewniano-ziemnych murowanymi w stylu nowowłoskim. Wydaje się, że autorem koncepcji rozbudowy był Jan z Lindau zatrudniony ówczesnie na stanowisku budowniczego miejskiego . Korekty do projektu naniósł Antoni van Obberghen twórca m.in. fortu carre w tzw. zamku Hamleta w Konberg. W 1586 ukończono budowę najbardziej wysuniętego bastionu- Artyleryjskiego. Bastiony od strony Wisły charakteryzuje bardzo rzadkie kazamaty halowe, oraz bardzo ostrym kącie czołowym. W roku 1593 zwieńczono wieżę ozdobnym hełmem w stylu renesansowym, wykonaną najprawdopodobniej w stylu renesansowym.

Znajdowało się tam zmodyfikowane światło latarni morskiej, współczesne opisy świadczą o zaawansowaniu technicznym: „Pośrodku owej twierdzy wejść można na wysoką wieżę, na której znajduje się latarnia dokładnie otoczona i zamknięta szybami przedniej jakości, a w niej co wieczór zapala się cztery wielkie światła albo lampy, by w nocy dać znać żeglarzom” . Bastiony przybrały nazwy: Altyleryjski, Ostroróg, Furta Wodna i Południowo-Wschodni.” W zabudowaniach dawnej basteji wieńca urządzono Dom Komendanta Twierdzy, piekarnię oraz domy dla oficerów. Powstała również kuźnia oraz koszary dla szeregowych żołnierzy.

Uznano jednak ten czterobastionowy fort za zbyt mały tworząc ziemny, czyli w stylu staroholenderskim, Szaniec Wschodni. Powstał on w latach 1624-1626 z projektu Piotra Janssena de Weert. Składał się z pięciu bastionów o nazwach: Pucki, Ostróg, Świński Łeb, Bielnik i Wiślany oraz dwóch lub trzech wysuniętych rawelinów. Po drugiej stronie rzeki powstał również ziemny Szaniec Zachodni, flankujący fortyfikacje Twierdzy. Dodatkowym sposobem obrony był przeciągnięty przez dno Wisły długi łańcuch, który w wypadku zagrożenia naciągano, przegradzając tym samym koryto rzeki . 
Twierdza finansowana z budżetu miejskiego, zajmowała jednak szczególnie ważne miejsce w polskim systemie obronny, zwłaszcza w wonie ze Szwecją, kiedy mieściła się tu baza polskiej marynarki wojennej. Znajdował się tu również bardzo ważny punkt celny. Wielokrotnie była odwiedzana przez polskich królów oraz gości z zagranicy.

 Francuski dyplomata Charles Ogier tak opisał swą wizytę: „Doskonała to bez ochyby warownia, pod której ochroną spokojnie leży całe miasto Gdańsk, alebowiem bez zezwolenia owej fortalicji nie może nic ani Wisłą w morze spłynąć, ani wpłynąć z morza do Wisły. Rozstawionych tam jest sto lub więcej dział wojennych, a mieszka wraz z żonami i dziećmi tysiąc żołnieży, których widzieliśmy stojących w szykach wraz z ich oficerami. (...) na szczyt fortalicji musieliśmy się wdrapywać po wąziuteńkich schodkach. Dostaliśmy się w ten sposób do strażnicy (...) Zapisane jest tam imię ostatniego Zygmunta. ” Po zdobyciu Gdańska, również sam Napoleon oglądał Twierdzę z wysokości Szańca Zachodniego. W międzyczasie uległ spaleniu na wskutek zaprószenia ognia z fajki hełm renesansowy, również późnobarokowy ulokowany na jego miejsce uległ poważnemu zniszczeniu. Również i on spłonął na wskutek uderzenia pioruna. 
W odbudowanym trzecim zwieńczeniu nie mieściła się już latarnia morska, gdyż w roku 1758 przekopano Wisłę tworząc nowy tor wodny (Neufahrwasser), jako wskutek nanoszenia łach piasku wokół Twierdzy. Nazwano je Ost-Plate i West-Plate . Uwtorzenie fortyfikacji Mewiego Szańca w wieku XIX spowodowało, że Twierdza traciła powoli swoje znaczenie militarne.

Więzienie i Hitlerjugend

Utworzono m.in. więzienie w którym w latach 1820–98 byli internowani polscy działacze społeczni i polityczni: Karol Marcinkowski, Ignacy Danielewski, Józef Chociszewski, Walenty Stefański, Symfirian Vomicki, Aleksy Prusinowski i oficerowie powstania listopadowego 1830–1831 r., a w 1898 r. znany gdański poeta Johann Trojan za obrazę majestatu cesarza niemieckiego . Po powstaniu listopadowym internowani byli polscy powstańcy, m.in. ppłk. inż. Wiśniewski, który wpisał się do pamiętnika komendanta pruskiej twierdzy Karla von Brockhausena: „Ten anioł pocieszyciel rzadki w świata tłumie. Co z samych nieszczęść, szczęście wyprowadzić umie. ” Na kanwie pobytu polskich powstańców w twierdzy powstała powieść Brunona Zwarry „W gdańskiej twierdzy. ”
Po demilitaryzacji Twierdza została oddana na mieszkania dla pracowników policji wodnej oraz kluby jachtowe i kajakowe. W fosie znajdowała się przystań Yachtclub Gone Wind .

W trakcie II wojny światowej znajdowały się natomiast magazyny Kriegsmarine oraz kluby jachtowe Hitlerjugend. Twierdza mocno ucierpiała na wskutek ostrzału wojsk sowieckich oraz bombardowań portu w wykonaniu wojsk alianckich. Zniszczona została wieża, domki oficerskie oraz koszary. Po wojnie krótko w latach 40 stacjonowały tu Wojska Ochrony Pogranicza . Później w twierdzy znajdowały się magazyny firmy spożywczej Dagoma. Przechowywano tu m.in. pulpę buraczaną, zacier wina owocowego oraz kiszone ogórki. W 1974 twierdzę przejęło Muzeum Historii Miasta Gdańska. 

Od 2009 roku, pomimo trwających remontów kazamata bastionu Altyleryjskiego oraz wieża jest udostępniona do ruchu turystycznego, w pierwszym roku osiągając wynik ponad 20 tyś odwiedzających, zawdzięczając to przede wszystkim widokowi z wieży latarnianej, z której widać zarówno Żuławy Gdańskie, Główne Miasto, tereny portowe, Wrzeszcz, stadion PGE Arena oraz Sopot i klif orłowski. Na miejscu odbywały się imprezy historyczne organizowane przez grupy rekonstrukcyjne.

Red, PAP

Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila. 

 
 
 

 

 

Tagi: